banerro (kopiuj)

Mityczny Talent

Social

szukajka

ADSENSE

Dni Fantastyki 2017

Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Dni Fantastyki 2017

 

Wielkimi krokami zbliżają się Dni Fantastyki 2017, które jak co roku odbędą się w leśnickim zamku we Wrocławiu. Szykuje się masa atrakcji oraz wiele spotkań, ze znanymi w kręgach fantastyki, osobistościami.

Koniecznie zarezerwujcie sobie czas 7-9 lipca i przybywajcie do Wrocławia!

 

 

Dni Fantastyki 2017 – bilety, wolontariat, Kryształowe Smoki…

Do wrocławskich Dni Fantastyki pozostało jeszcze sporo czasu, ale już teraz można rozpocząć planowanie początku swoich fantastycznych wakacji – na przykład poprzez skorzystanie z przedsprzedaży biletów. W ten sposób nie tylko można dostać się szybciej na teren imprezy, ale także można zachować kilka złotych w kieszeni – do końca kwietnia trzydniowy karnet kosztuje bowiem jedynie 40 zł. Wszelkie informacje na temat sprzedaży biletów dostępne są na stronie http://dnifantastyki.pl/informacje/bilety/.

Zgłoszenia na wolontariat

Każde wydarzenie wymaga wiele pracy – nie tylko przed, ale przede wszystkim w trakcie. Jak co roku serdecznie zachęcamy do zgłoszenia się na wolontariat na DF-ach. Jest to nie tylko możliwość zdobycia koszulki, zwrotu akredytacji czy zaświadczenia o wolontariacie, ale także dołożenie swojej cegiełki w organizację imprezy dla 3 tys. osób. Jeśli chcesz pomóc, wypełnij formularz zgłoszeniowy dostępny na stronie http://dnifantastyki.pl/kontakt/zostan-gzdaczem/.

Kryształowe Smoki

Jeśli natomiast czujesz potrzebę tworzenia, zachęcamy do wzięcia udziału w konkursie Kryształowe Smoki. W tym roku nagrody przyznawane będą w następujących kategoriach: opowiadanie – debiutanci, opowiadanie – profesjonaliści, ilustracja, komiks. Temat prac jest szeroki i otwarty na interpretacje: „wrocławski bohater i kryształowy smok”. Na zwycięzców konkursu w każdej kategorii czekają nagrody pieniężne. Prace należy przesyłać do 30 kwietnia

Nowości - Wydarzenia

 

 Baltikon 2015         

Kolejnym punktem na naszej konwentowej mapie był Baltikon, odbywający się w dniach 24-26 lipca w Sopocie. Jak się okazało w większości poświęcony mandze i anime, lecz posiadający elementy fantastyczne.

Cała impreza odbywała się w Zespole Szkół nr 1 i formą przypominała drzwi otwarte. Swoją drogą taki sposób promocji szkół nie byłby złym rozwiązaniem…

W przeciwieństwie do poprzednich konwentów jakie odwiedziliśmy, podstawą tego były nie prelekcje, lecz strefa handlowa. Na stoiskach zdecydowanie dominowały różnego rodzaju mangi i gadżety z nią związane.

Naszą uwagę jak zwykle przykuła strefa gier planszowych, do których mamy wyraźną słabość. Tym razem w nasze ręce trafiły dwie pozycje. Sprawdzająca refleks gra „Dobble” oraz sięgająca słowiańskich korzeni gra „Slavika: Równonoc”, które zdecydowanie Wam polecamy! Nie tylko my zwróciliśmy na ową strefę uwagę, ponieważ cieszyła się niezwykłą popularnością również wśród pozostałych uczestników.

Przechadzając się korytarzami szkoły do naszych uszu dobiegły stłumione odgłosy. Na początku myśleliśmy, że za którymiś z drzwi zorganizowano pokój strachów. Gdy podeszliśmy bliżej udało nam się rozróżnić słowa jednego z polskich szlagierów. Tak, odbywało się tam nic innego jak karaoke!

Kawałek dalej trafiliśmy na salę artystyczną, w której ochotnicy mogli zostawić swój ślad w postaci rysunku lub napisu. My zostawiliśmy tam swoje logo i… pizzę. Tak, była prawdziwa!

Kolejny konwent oceniamy na mocne cztery z plusem i widzimy się już w sierpniu na poznańskim Polconie.

 

 

 Jeżeli chcecie dowiedzieć się więcej na temat Baltikonu odwiedźcie stronę www.baltikon.pl

 

{phocagallery view=category|categoryid=10|imagerandom=0|displayname=0|displaydownload=0|displaybuttons=1|detail=3}

Aishiteru 2017Aishiteru jest konwentem mangowym organizowanym przez twórców Wondercon’u we Wrocławiu i od tego drugiego wyróżnia się przede wszystkim klimatem. Jego nazwa pochodzi z języka japońskiego i jest bardzo silnym wyznaniem miłości. Nic więc dziwnego, że prym na konwencie wiodą tematy poświęcone mandze i anime, a całość wprowadza nas w romantyczny nastrój. Podkreśla to również termin inicjatywy, odbywa się ona bowiem w weekend przed walentynkami.

W tym roku zagościliśmy na Aishiteru po raz pierwszy i zabawiliśmy tam całą sobotę. Naszą uwagę przykuły przede wszystkim atrakcje przygotowane specjalnie dla par oraz singli poszukujących swojej drugiej połówki. Można było między innymi odlać czekoladki, by obdarować nimi później bliską osobę oraz nauczyć się podstaw rumby na kursie tańca. Samotni uczestnicy mogli do woli randkować w ciemno w teleturnieju lub otwarcie podczas zorganizowanych Speed Dating, by ostatecznie złożyć sobie na ślubnym kobiercu przysięgę, trwającą przynajmniej do końca konwentu. Poza tym nie zabrakło klasycznAishiteru 2017ych punktów programu pojawiających się na tego typu wydarzeniach. Rozrywki dostarczał games room, gdzie czekały liczne konsole, a w podziemiach została rozłożona mata taneczna. Dla żądnych wiedzy przeprowadzone były prelekcje i warsztaty. Na scenie głównej mogliśmy wziąć udział w koncertach, pokazie tresowanych psów oraz, przyciągającym uwagę, konkursie cosplay. Stroje i pokazy były na naprawdę wysokim poziomie, czego nie spodziewałem się po tym niewielkim konwencie.

Organizacja mimo drobnych potknięć działała bardzo sprawnie. Powtórzył się jedynie problem nieporuszającej się prawie kolejki do akredytacji – podobny pojawił się na ostatnim Wonderconie.

Aishiteru wspominamy i oceniamy bardzo dobrze. Jak na tak niewielką lokalizację jaką jest szkoła, Mangowcy dostarczyli uczestnikom dużo świetnej zabawy i niezapomnianych przeżyć.

Nasza galeria z konwentu pojawiła się na Google Photos i tutaj z konkursu Cosplay. Więcej zdjęć i informacji możecie znaleźć tutaj.

Na naszym kanale Youtube pojawiło się krótkie video obrazujące przebieg konwentu. Obejrzyjcie je koniecznie.

CoperniconW dniach 16- 18 września 2016 roku, cały Toruń zaroił się od fantastycznych strojów, kolorowych peruk i bardzo pozytywnych ludzi. Wszyscy oni przybyli na Copernicon- Festiwal Gier i Fantastyki!

Po odwiedzeniu wielu konwentów, ze śmiałością możemy stwierdzić, że całą wyjątkowość wydarzenia tworzą ludzie. Na Coperniconie zdecydowanie dało się ją odczuć już od samego wejścia. Bo ilu z Was odbierało akredytacje przy akompaniamencie Helperów… śpiewających „Orki z Majorki”?

Bardzo pozytywnie zaskoczyła nas strefa Non-Profit, przy której spędziliśmy dużo czasu, bo sami także mieliśmy w niej stoisko. Spotkaliśmy tam masę wesołych ludzi, którzy do ostatniej chwili spędzali ze sobą czas, świetnie się przy tym bawiąc. Przygotowali oni mnóstwo atrakcji dla uczestników Coperniconu. Przy ich stolikach można było sprawdzić swoją fantastyczną wiedzę, wykonać wiele szalonych zadań, czy po prostu porozmawiać na temat konwentów i organizacji, które promowali.

Organizatorzy, bardzo dużą uwagę poświęcili cosplayerom, którzy mogli pokazać się na konwencie od najlepszej strony. Przygotowany dla nich Konkurs Cosplay umożliwił nie tylko zaprezentowanie stroju, lecz także przedstawienie swoich aktorskich talentów. Uczestnicy dostali większą ilość czasu, dzięki czemu jeszczeCopernicon 2016 lepiej mogli pokazać swoje umiejętności. Nowością dla nas był także Wielki Bal Cosplayowy, na którym niezwykłe przebrania grały pierwsze skrzypce. Nie moglibyśmy nie wspomnieć również Parady Cosplay, w czasie której postaci z anime, filmów, seriali i gier spacerowały przez ulice Torunia wzbudzając podziw mieszkańców.

Na Coperniconie nie mogło zabraknąć wielu, znanych osobistości, które występowały na licznych panelach, prowadziły prelekcje na przeróżne tematy, a także poświęcały czas spragnionym informacji uczestnikom na spotkaniach autorskich. To, między innymi, dzięki nim oferta wykładów była tak bogata.

Organizatorzy stworzyli także bardzo ciekawą grę konwentową, w której uczestnicy mogli wcielić się w wybraną przez siebie postać, rozwijać ją i wykonywać liczne zadania zdobywając przy tym atrakcyjne nagrody. To umożliwiało nie tylko poznanie wielu ludzi, ale także zwiedzenie całego konwentu, oczywiście świetnie się przy tym bawiąc.

Dwór ArtusaCopernicon odbywał się w kilku budynkach rozrzuconych w okolicach rynku. Choć z początku mogło wydawać się to mało komfortowe, to jednak konwent dzięki takiemu rozwiązaniu umożliwił uczestnikom zwiedzenie miasta i niezwykle klimatycznych miejsc. Szczególnie Dworu Artusa, który jest przepięknym, zabytkowym budynkiem, jakby wyjętym z fantastycznych powieści. Na uczestników czekały także robiące niesamowite wrażenie pokazy ognia odbywające się przy ruinach zamku. Klimat miasta zdecydowanie dodał nutkę wyjątkowości do tego wydarzenia, które i tak było godne najszczerszego polecenia.


Całokształt imprezy zrobił na nas ogromne wrażenie. Atrakcje, lokalizacja, a przede wszystkim ludzie, sprawili, że z największą chęcią pojawimy się na Coperniconie za rok. Mamy nadzieję, że Was również na nim spotkamy!

 

 

Koniecznie odwiedźcie oficjalną stronę Coperniconu: copernicon.pl

 

A także grup prezentujących się w strefie Non-Profit:

 

Dni Fantastyki: www.dnifantastyki.pl

Ruda Mithrilu: http://www.ruda-mithrilu.pl

Bykon: http://www.bykon.pl

Avangarda: http://ava.waw.pl

Kapitularz: http://kapitularz.pl

Arkhamer: https://www.facebook.com/Arkhamer/

Pyrkon: http://pyrkon.pl/2017/

 

Cytadela 2017

W zeszły weekend mieliśmy przyjemność zagościć na Festiwalu Fantastyki Cytadela, który odbył się w Twierdzy Modlin, w Nowym Dworze Mazowieckim. Chociaż była to dopiero pierwsza edycja tego wydarzenia, wszystko było zorganizowane na bardzo wysokim poziomie.

Zacznijmy od tego, że impreza była dobrze chroniona. Przy wejściu sprawdzane były torby i plecaki, których oczywiście mieliśmy przy sobie dość sporo. Poszło to jednak sprawnie i po chwili weszliśmy na dziedziniec zabytkowej fortyfikacji.
Pierwszym co rzuciło nam się w oczy był ogrom przestrzeni. Można było bez przeszkód spacerować wzdłuż budynku, przy którym rozsiane były atrakcje. Wśród nich znajdowała się Slavia, która rozbiła obóz w pobliżu bramy i przybliżała uczestnikom tradycje naszych pogańskich przodków. Jej członkowie podzielili się z nami głęboką wiedzą o naszych korzeniach i pozostałościach kulturowych z przed tysiąca lat, które można zaobserwować po dzień dzisiejszy. Nie spodziewaliśmy się, że jest tego tak dużo, było to naprawdę ciekawe. Wśród Słowian znaleźli się również skandynawscy najemnicy, a za obozem można było nauczyć się strzelać z łuku i rzucać oszczepem.
Nieco dalej znajdowała się Zona, czyli ogromna strefa wyjęta bezpośrednio z postapokaliptycznego świata. Gdy się do niej zbliżyliśmy, na celownik karabinu wziął nas żołnierz, obserwujący otoczenie z wieży strażniczej. Pozwolił nam jednak wejść na skażony teren. Wędrowaliśmy wśród namiotów wojskowych i ludzkich pozostałości, aż natrafiliśmy na szalonego naukowca, który dosłownie przerzucał między skrzyniami pojemniki z różnymi substancjami chemicznymi. Nie wydawało nam się to do końca bezpieczne, ale ciekawość wzięła górę i podeszliśmy, by przyjrzeć się temu z bliska. Okazało się, że brodaty pan w kitlu jest alchemikiem i przygotowuje się właśnie do pokazu. Zostaliśmy na nim i zobaczyliśmy między innymi fontannę piany, która wystrzeliła z kolby i obrzygała, i tak już biednego, mieszkańca postapo. W pobliżu znajdowało się wejście na teren przeróżnych anomalii, na który można było się dostać jedynie z doświadczonym stalkerem. Niestety nie udało nam się skorzystać z tej atrakcji, czego bardzo żałujemy.

Sporą część dziedzińca zajmował trawnik, który idealnie nadawał się do wypoczynku. Wielu ludzi leżało w cieniu drzew, popijając trunki i jedząc potrawy z grilla. Na samym środku rozstawiona była scena, na której odbyły się spotkania z gośćmi i koncerty. Nie obyło się też bez konkursu cosplay, zatytułowanego AlterEgo. Stroje i sceny prezentowały się wspaniale. Szczerbatek podzielił się swoim pokarmem z dziećmi, a wołanie Lagerty przyprawiło nas o dreszcze.
Na dziedzińcu odbyło się też kilka pokazów. Można było obejrzeć pląsy z ogniem w wykonaniu grupy Maori, popis umiejętności w jeździe konnej oraz laserowe widowisko stworzone przez Multi Visual. My skusiliśmy się na to pierwsze. Ogień to żywioł, który ukazany w taneczny sposób zapiera dech w piersi. Podczas pokazu i całego festiwalu nad bezpieczeństwem uczestników czuwali strażacy.

Gdy na zewnątrz zrobiło się już bardzo gorąco, postanowiliśmy przenieść się do budynku Twierdzy Modlin. Tam znajdowały się chłodne, opuszczone korytarze, a w salach, rozmieszczonych po ich bokach, miejsce miały wszelakie bloki tematyczne. Zaczęliśmy od zwiedzenia części wystawowej. Jedna z ekspozycji szczególnie zwróciła naszą uwagę. Nosiła tytuł „Istota” i była autorstwa Piotra Zemsty. Obejmowała ona kilka, specjalnie zaciemnionych, pokoi. Malunki wiszące na ścianach były mroczne i tajemnicze, a oglądaniu ich towarzyszyły niejasne odczucia. Miały w sobie wyjątkową głębię.
Przez Games Room przeszliśmy szybkim krokiem. Planszówki i karcianki przyciągają nas tak mocno, że pozostanie „nieco dłużej” w tej strefie, skończyłoby się pewnie na spędzeniu przy rozgrywce całego popołudnia. Nieco dalej trafiliśmy jednak na Voltex, któremu nie mogliśmy już się oprzeć.

Konwentowiczom towarzyszyła wspaniała atmosfera. Dzięki ogromowi przestrzeni można było poczuć się luźno i spokojnie, a atrakcje były ciekawe i świetnie rozplanowane. Piknik na trawie, w towarzystwie przyjaciół i w fantastycznym klimacie, jest tym, czego będzie nam brakowało. Jedynym utrapieniem były komary, których całe roje atakowały nas wieczorami i nie dało się od nich opędzić. Takie jednak są uroki nadchodzącego lata.

Dziękujemy organizatorom za stworzenie tak wspaniałego wydarzenia i już nie możemy doczekać się września, kiedy to odbędzie się Festiwal Fantastyki Twierdza.
Do zobaczenia!

 

A tutaj wrzucamy Wam link do galerii zdjęć z Cytadeli: https://goo.gl/photos/fsNEeekGbHmEB1vY6

   

 Polcon 2015Cześć Konwentowicze!

Za nami ostatni wakacyjny konwent, jaki odwiedziliśmy- Polcon, który tym razem odbył się w Poznaniu. Przybyliście na niego dość tłumnie, co wcale nas nie dziwi, w końcu było na nim fantastycznie! Mury Politechniki ugościły wiele znanych osobistości, m.in. ojca Wiedźmina- A. Sapkowskiego czy też twórcę zagorzałego zwolennika gorzały- A. Pilipiuka. Atmosfera, jak zawsze, była magiczna, a Wasze zaangażowanie w poznawanie i dzielenie się fantastyczną pasją dodawało temu wydarzeniu energii!

Naszym zdaniem mottem tego konwentu niewątpliwie jest wypowiedź z wykładu „Człowiek fantastyczny”, która brzmiała następująco: „Fantastyka nie ma nic wspólnego z codziennością, dlatego właśnie jest fantastyką”.

 

Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej o Polconie, odwiedźcie stronę: polcon2015.org

 

   

 Na koniec łapcie jeszcze zdjęcia cosplayerów, których udało nam się uchwycić!

 

 {phocagallery view=category|categoryid=11|imagerandom=0|displayname=0|displaydownload=0|displaybuttons=1|detail=3}

 

Zapraszamy do obejrzenia ciekawej relacji z Dni Fantastyki 2016, która pojawiła się na naszym kanale! Znajdziecie w niej cosplay, strefy wystawowe, fragmenty występów, a co najważniejsze mnóstwo emocji!

 

djembed

 

Copyright © 2015 mitycznytalent.pl, Wszelkie prawa zastrzeżone.
środa, styczeń 17, 2018