banerro (kopiuj)

Mityczny Talent

Social

szukajka

ADSENSE

Propozycje na zimowe wieczory

Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

     Zimowy wieczór

 

Ostatnio pogoda nas nie rozpieszcza, za oknami szaro i zimno. Jest to idealny moment na spędzanie czasu w domu przy dobrej grze czy filmie.

Zdradzę Wam kilka propozycji na styczniowe dni, które u mnie sprawdzają się rewelacyjnie.

Wieczór z grą? Czemu nie!

- „Harry Potter i kamień filozoficzny”

Chłodne wieczory to doskonały czas na powrót do przeszłości. „Harry” to tytuł zdecydowanie godny odświeżenia. Choć rozgrywka jest w nim bardzo prosta i jednokierunkowa, a grafika nie powala na kolana, to przecież nie to jest najważniejsze. Tutaj znajdziemy przede wszystkim magię i smak dzieciństwa.

- „Wiedźmin”

To gra idealna dla fanów walk i fantastycznych potworów. Tak, jak „Harry Potter” jest swego rodzaju cofnięciem się w przeszłość. To, co urzeka mnie w „Wiedźminie” to przede wszystkim nasze rodzime bestie, na których bazował Sapkowski tworząc książki, a także dużo większa niż przy „Harrym” decyzyjność gracza.

- „Zaginięcie Ethana Cartera”

Jest to stosunkowo świeży tytuł i zdecydowana perełka pośród wymienionych przeze mnie tytułów. Dostarczyła mi kilku godzin zaskakującej rozgrywki. Dopracowana w każdym szczególe, od grafiki czerpiącej z polskich krajobrazów, aż do zadziwiającej fabuły. Jak dla mnie, to zdecydowanie obowiązkowa pozycja dla fanów kryminalnych historii z nutką fantastyki w tle.
A kiedy pogoda pozwoli, zachęcam do małej wycieczki śladami Ethana- przygoda gwarantowana!

Filmowe lenistwo? Zdecydowanie tak!

- „Jumanji: Przygoda w dżungli”

To kino lekkie, przyjemne i pełne humoru. Jeśli macie ochotę na niezobowiązujący film, który umili Wam wieczór, to całkiem dobra pozycja. Ze starym „Jumanji” ma niewiele wspólnego, lecz, jeśli nie oczekiwaliście kontynuacji hitu sprzed wielu lat, nie zawiedziecie się.

 

- „Człowiek- scyzoryk”

To film dla bardziej wymagających, który w całości podbił moje serce. Jest niesamowicie abstrakcyjny, a przy tym zabawny i pełen wielu życiowych prawd, o jakich na co dzień nawet nie myślimy. Jak dla mnie 10/10!

 

Gry planszowe, czyli rozrywka dla towarzyskich!

- „Talizman. Magia i miecz”

Klasyk dla miłośników RPG. Jedna rozgrywka gwarantuje kilkugodzinną zabawę. Grę na pewno polubią fani fantastycznych klimatów i strategicznego myślenia.

- „Dixit”

Tutaj strategia odchodzi na boczne tory, a do głosu dochodzi wyłącznie wyobraźnia. Na pewno przypadnie do gustu osobom kreatywnym, lubiącym wychodzić poza schematy.

- „Koncept”

Kalambury na planszy? To gra, w której przedstawiamy hasła za pomocą symboli. Idealna dla większej ilości graczy. Wymaga sporej dawki logicznego myślenia, a zarazem kreatywności. Gwarantuje świetną zabawę i mnóstwo śmiechu!

 

Co sądzicie o takich sposobach na spędzanie wolnego czasu? Jakie są wasze pomysły na zimowe wieczory?

Nowości - Aktualności

                                                                 Twierdza 2017 

 

W weekend 8- 10 września mieliśmy ogromną przyjemność uczestniczyć w Festiwalu Fantastyki Twierdza w Giżycku! Bardzo dziękujemy organizatorom za zaproszenie na tak ciekawe wydarzenie.

Był to jeden z najlepiej zorganizowanych konwentów na jakich mieliśmy przyjemność być. Przez całe trzy dni nie brakowało atrakcji: pokazy Stalkerów, nauka palenia fajki w wiosce Tolkienowskiej, turnieje we władaniu bronią, pokaz Cosplay, koncerty, a to tylko niektóre z nich. Co najważniejsze, atmosfera panująca przez te dni, pozwalała poczuć się jak u siebie i spędzić czas ze wspaniałymi ludźmi.

Nie będziemy się jednak rozpisywać, sami sprawdźcie na ruchomych i nieruchomych obrazach, które przygotowaliśmy :)

 

Galeria zdjęć: https://photos.app.goo.gl/xHrLuNorCrzlDWNg2

 

oraz film

 

djembed

 

                                                                  Deadpool

 

Superbohaterowie, mityczne postaci o nadludzkiej sile, niezwykłych umiejętnościach, herosi w obcisłych strojach i pelerynach… To oni, zaczynając od kultowego Supermana, podbijali nasze serca. Jako dzieciaki pragnęliśmy być jak oni- dzielni, silni, niepokonani. Komiksy i filmy, przez dziesięciolecia, dostarczały nam coraz więcej nadludzi do podziwiania. Spiderman, Kapitan Ameryka, Batman czy Wonder Woman, to ledwie kilka przykładów. Tę idyllę przerwało pojawienie się nie-superbohaterów, którzy szturmem zagarnęli sporo uwagi fanów bohaterskiego kina. Kim są i za co tak ich pokochaliśmy? Pod ostrzał weźmy trzy filmy: „Hancock”, „Deadpool” i „Logan: Wolverine”. Czy jest coś co łączy wszystkich trzech bohaterów? Jest! I to niejedno.

Po pierwsze, ciężko wprost powiedzieć czy są oni dobrzy czy źli. Hancock ratuje świat, pomaga ludziom, lecz robi to tak nieudolnie, że stwarza więcej szkód niż powinien. Jego celem nie jest niszczenie budynków czy wprowadzanie chaosu, jednak nie do końca potrafi sobie z tym poradzić. Za to Deadpool działa głównie z prywatnych pobudek. Chce osiągnąć swoje cele, a to, że przyczynia się tym do walki z przestępczością, jest tylko skutkiem ubocznym. Logan to trochę inny przypadek. Dawniej był szanowanym bohaterem, lecz zobojętniał, zapragnął prowadzić zwyczajne życie. Przez to, długo broni się przed podjęciem jakiegokolwiek wysiłku w stronę ratowania ludzi. A przecież superbohaterowie powinni reagować od razu, nie zważając na własne pobudki.

Bohaterowie, których podsuwają nam twórcy komiksowi starają się działać zgodnie z prawem, nierzadko współpracując ze służbami państwowymi. Wydają się być odzwierciedleniem obywateli idealnych, w przeciwieństwie do nie-superbohaterów, którzy są niepokorni i wyjęci spod prawa. Hancock jest tu idealnym przykładem, ponieważ sąd ściga go za liczne szkody, które spowodował. Ten nic nie robi sobie z kary, która nad nim ciąży. A Deadpool? Jego niewyparzony język i osobliwy styl życia zdecydowanie nie należą do cech idealnego obywatela. Również inni herosi, których zadaniem jest utrzymywanie porządku, za nim nie przepadają. Logan także jest ścigany, ale przez korporację, która pragnie pozbyć się superbohaterów. Choć ten, w teorii nie zawinił, chcąc nie chcąc, musi kryć się ze swoimi mocami.

Kolejną cechą nie-superbohaterów jest samotne życie. Działanie nie w grupie, lecz na własną rękę. Deadpool, po eksperymentach, które sprawiły, że jest prawie niezniszczalny, zaczął prowadzić życie samotnika. Jego jedynym celem stała się zemsta, jaką skrupulatnie, krok po kroku, przeprowadza. Hancock mieszka sam, w przyczepie na uboczu. Nie ma rodziny ani bliższej osoby, z którą wspólnie mógłby ratować świat. Logan, choć utrzymuje kontakt z dwoma mutantami, działa samotnie. Jako jedyny z trójki, stara się wieść normalne życie i dopasować do otaczającego go świata.

Najważniejszą kwestią jest to, że żaden z trójki nie-superbohaterów nie jest idealny. Wszyscy oni mają swoje wady i przywary. Deadpool jest chamski, niepoprawny politycznie i samolubny. Logan jest za to zgorzkniały i pozbawiony ambicji. Z chęcią sięga po alkohol. Stara się być twardy, choć nie zawsze mu się to udaje. Hancock ma ogromny problem z alkoholem, jest impulsywny i czasem zachowuje się prostacko.

Te wszystkie cechy łączą wymienionych nie-superbohaterów i składają się na swoisty archetyp. Pokazują one także, za co lubimy te postaci. Przede wszystkim za bycie nieidealnymi i bardziej realnymi. Dlaczego tak jest? Bo nie ma ludzi bez wad i w stu procentach dobrych, a dzięki temu łatwiej możemy utożsamić się z Deadpoolem niż Supermanem. To nie-superbohaterowie są odbiciem nas samych i dzięki ich historiom wiemy, że choć nie mamy peleryny i spodni z latekstu, możemy dokonywać bohaterskich czynów.

     Zimowy wieczór

 

Ostatnio pogoda nas nie rozpieszcza, za oknami szaro i zimno. Jest to idealny moment na spędzanie czasu w domu przy dobrej grze czy filmie.

Zdradzę Wam kilka propozycji na styczniowe dni, które u mnie sprawdzają się rewelacyjnie.

Wieczór z grą? Czemu nie!

- „Harry Potter i kamień filozoficzny”

Chłodne wieczory to doskonały czas na powrót do przeszłości. „Harry” to tytuł zdecydowanie godny odświeżenia. Choć rozgrywka jest w nim bardzo prosta i jednokierunkowa, a grafika nie powala na kolana, to przecież nie to jest najważniejsze. Tutaj znajdziemy przede wszystkim magię i smak dzieciństwa.

- „Wiedźmin”

To gra idealna dla fanów walk i fantastycznych potworów. Tak, jak „Harry Potter” jest swego rodzaju cofnięciem się w przeszłość. To, co urzeka mnie w „Wiedźminie” to przede wszystkim nasze rodzime bestie, na których bazował Sapkowski tworząc książki, a także dużo większa niż przy „Harrym” decyzyjność gracza.

- „Zaginięcie Ethana Cartera”

Jest to stosunkowo świeży tytuł i zdecydowana perełka pośród wymienionych przeze mnie tytułów. Dostarczyła mi kilku godzin zaskakującej rozgrywki. Dopracowana w każdym szczególe, od grafiki czerpiącej z polskich krajobrazów, aż do zadziwiającej fabuły. Jak dla mnie, to zdecydowanie obowiązkowa pozycja dla fanów kryminalnych historii z nutką fantastyki w tle.
A kiedy pogoda pozwoli, zachęcam do małej wycieczki śladami Ethana- przygoda gwarantowana!

Filmowe lenistwo? Zdecydowanie tak!

- „Jumanji: Przygoda w dżungli”

To kino lekkie, przyjemne i pełne humoru. Jeśli macie ochotę na niezobowiązujący film, który umili Wam wieczór, to całkiem dobra pozycja. Ze starym „Jumanji” ma niewiele wspólnego, lecz, jeśli nie oczekiwaliście kontynuacji hitu sprzed wielu lat, nie zawiedziecie się.

djembed

 

- „Człowiek- scyzoryk”

To film dla bardziej wymagających, który w całości podbił moje serce. Jest niesamowicie abstrakcyjny, a przy tym zabawny i pełen wielu życiowych prawd, o jakich na co dzień nawet nie myślimy. Jak dla mnie 10/10!

djembed

 

Gry planszowe, czyli rozrywka dla towarzyskich!

- „Talizman. Magia i miecz”

Klasyk dla miłośników RPG. Jedna rozgrywka gwarantuje kilkugodzinną zabawę. Grę na pewno polubią fani fantastycznych klimatów i strategicznego myślenia.

- „Dixit”

Tutaj strategia odchodzi na boczne tory, a do głosu dochodzi wyłącznie wyobraźnia. Na pewno przypadnie do gustu osobom kreatywnym, lubiącym wychodzić poza schematy.

- „Koncept”

Kalambury na planszy? To gra, w której przedstawiamy hasła za pomocą symboli. Idealna dla większej ilości graczy. Wymaga sporej dawki logicznego myślenia, a zarazem kreatywności. Gwarantuje świetną zabawę i mnóstwo śmiechu!

 

Co sądzicie o takich sposobach na spędzanie wolnego czasu? Jakie są wasze pomysły na zimowe wieczory?

Copyright © 2015 mitycznytalent.pl, Wszelkie prawa zastrzeżone.
sobota, luty 24, 2018